Przejdź do treściUmów bezpłatną sesję
Biodynamiczna Terapia Czaszkowo-Krzyżowa

Zaproś ciało
do odnalezienia ciszy

Delikatna praca z ciałem i układem nerwowym, w bezpiecznej przestrzeni, w ciszy i w tempie Twojego organizmu.

Zapisz się na powiadomienia
O mnie

Cześć, jestem Maciek

Funkcjonujemy w systemie, który nie sprzyja regulacji układu nerwowego, w ciągłym pośpiechu, nadmiarze bodźców i z wymogiem bycia „zawsze dostępnym", co odcina nas od sygnałów płynących z ciała. Moje zainteresowanie pracą somatyczną wzięło się z potrzeby znalezienia realnego wyjścia z tego stanu, chciałem zrozumieć, jak bezpiecznie przerwać pętlę stresu i odzyskać naturalny spokój.

Patrzę na człowieka holistycznie: ciało, umysł i emocje to jeden system. Zanim stałem się wsparciem dla innych, sam musiałem zmierzyć się z własną historią zapisaną w ciele. Lata pracy z własnymi napięciami i praktyka uważności nauczyły mnie, że ciało niesie w sobie zarówno ślady trudnych doświadczeń, jak i naturalną mądrość potrzebną do ich integracji.

To doprowadziło mnie do biodynamicznej terapii czaszkowo-krzyżowej, podejścia, w którym nie „naprawiam". Tworzę bezpieczną przestrzeń, w której Twój organizm sam ustala priorytety i tempo powrotu do zdrowia. Skupiam się na uważnym towarzyszeniu w Twoim procesie, bo ciało najpełniej regeneruje się w ciszy, uważności i zaufaniu.

Jestem w końcowej fazie certyfikacji w Europejskim Centrum Terapii, pierwszej w Polsce szkole terapii czaszkowo-krzyżowej w ujęciu biodynamicznym. Program oparty jest na podejściu Franklyna Sillsa i obejmuje ponad rok intensywnej nauki, w tym embriologię, anatomię, fizjologię i współczesną wiedzę o traumie, a także minimum 150 sesji praktycznych. Regularnie poddaję swoją pracę superwizji i stale poszerzam kompetencje na szkoleniach doskonalących. Na co dzień jestem również aktywnym członkiem Fundacji Centrum Kenaz.

Maciej Jesiołowski
Maciej Jesiołowski — terapeuta biodynamicznej terapii czaszkowo-krzyżowej
Naucz się odczytywać symptomy nie tylko jako problemy do pokonania, ale jako wiadomości, których warto wysłuchać.
Gabor Maté, Kiedy ciało mówi nie
Czym jest terapia

Biodynamiczna terapia czaszkowo-krzyżowa

To łagodna metoda pracy z ciałem, która wspiera organizm w powrocie do naturalnej równowagi. Czerpie z tradycji osteopatycznej, skupiając się na uważnym towarzyszeniu ciału w jego dążeniu do zdrowia. Terapeuta tworzy bezpieczną przestrzeń, w której Twój organizm może zwolnić i skorzystać z własnych możliwości regeneracji.

W odróżnieniu od metod mechanicznych, nie próbuję „naprawiać" ciała z zewnątrz. Moja rola polega na wspieraniu wewnętrznych sił zdrowia i witalności, które są naturalnie obecne w organizmie. Poprzez delikatny kontakt, pomagam układowi nerwowemu odzyskać dostęp do tych zasobów, co pozwala ciału samodzielnie rozpuścić głębokie wzorce napięć i odzyskać naturalną harmonię.

W podejściu biodynamicznym patrzymy na człowieka całościowo. Zarówno fizyczny ból, jak i przewlekły niepokój, wyczerpanie czy poczucie „utknięcia" mogą być sygnałem przeciążenia całego systemu. Dlatego nie skupiam się tylko na objawach, ale wspieram stabilność całego organizmu. To proces, który służy nie tylko łagodzeniu dolegliwości, ale też budowaniu odporności i głębszemu kontaktowi z samym sobą.

Głębokie wyciszenie

W codziennym biegu rzadko mamy okazję, by naprawdę się zatrzymać. Podczas sesji tworzę warunki, w których układ nerwowy może wyjść z trybu obronnego i wejść w stan głębokiego spokoju. W tej ciszy organizm może odnowić swoje zasoby i regulować to, co zostało zachwiane.

Samoregulacja organizmu

Twoje ciało posiada naturalną mądrość i zdolność do powrotu do zdrowia, którą czasami traci przez nadmiar stresu czy traumatyczne przeżycia. Terapia nie narzuca rozwiązań z zewnątrz, lecz pomaga organizmowi odzyskać dostęp do tej wewnętrznej równowagi, w tempie, które jest dla Ciebie bezpieczne.

Wzmacnianie zasobów

Niezależnie od tego, czy przychodzisz z bólem, czy profilaktycznie, w Twoim ciele zawsze jest obecne zdrowie. W trakcie pracy skupiam się na wzmacnianiu tych zdrowych obszarów i witalności. Kiedy organizm czuje się silniejszy i bardziej stabilny, naturalnie radzi sobie z wyzwaniami dnia codziennego.

Uwolnienie napięć

Trudne doświadczenia, stres i emocje często zapisują się w ciele jako sztywność, blokady lub przewlekłe zmęczenie. Dzięki delikatnej pracy, terapia tworzy warunki, w których te stare wzorce napięciowe mogą się stopniowo rozpuszczać. Może to przywrócić nie tylko swobodę w ciele, ale też lekkość i spokój w głowie.

Aby się zmienić, ludzie muszą stać się świadomi swoich odczuć i tego, jak ich ciało wchodzi w interakcję ze światem wokół nich.
Bessel van der Kolk, Strach ucieleśniony
Dla kogo

Kiedy warto skorzystać z terapii?

W podejściu biodynamicznym patrzymy na człowieka jako na jedną, nierozerwalną całość. Ciało fizyczne, emocje i układ nerwowy są tu traktowane jako naczynia połączone, które wspólnie dążą do zdrowia. Niezależnie od tego, czy szukasz ulgi w bólu, wyciszenia w stresie, czy potrzebujesz głębokiej regeneracji i wzmocnienia sił witalnych, ta metoda wspiera powrót do naturalnej równowagi.

Układ nerwowy i emocje

Przewlekły stres i napięcie

Ciągłe bycie „na krawędzi", trudność w odpuszczeniu kontroli i poczucie, że Twój system jest stale w trybie alarmowym, nawet gdy odpoczywasz. Stany nerwicowe, napięcie nerwowe czy ogólne złe samopoczucie bez konkretnych przyczyn mogą być sygnałem, że układ nerwowy potrzebuje wsparcia.

Problemy ze snem i regeneracją

Trudności z zasypianiem, wybudzanie się w nocy, poranne zmęczenie. Gdy układ nerwowy utknął w trybie czuwania, głęboki odpoczynek staje się niemożliwy. Dotyczy to również syndromu chronicznego zmęczenia, gdy wyczerpanie nie ustępuje mimo odpoczynku.

Lęk i wewnętrzny niepokój

Stany napięcia, nieokreślone poczucie zagrożenia lub nadmiernego pobudzenia, które nie odpuszcza nawet w bezpiecznym otoczeniu. Mogą temu towarzyszyć napady paniki lub objawy stresu pourazowego (PTSD). Terapia pomaga układowi nerwowemu odbudować bazowe poczucie bezpieczeństwa.

Wypalenie i wyczerpanie

Wypalenie, depresja, poczucie pustki. Gdy codzienny odpoczynek już nie wystarcza, organizm potrzebuje głębszego wyciszenia, by zacząć odbudowywać siły.

Trudne doświadczenia z przeszłości

Wypadki, operacje, nagłe straty, trudne doświadczenia medyczne. Nie trzeba o nich opowiadać. Pracuję z tym, co pojawia się w ciele tu i teraz.

Poczucie odcięcia od ciała

Wrażenie „życia w głowie", drętwota emocjonalna lub trudność w czuciu własnych granic. To często sygnał, że system przeszedł w tryb ochronnego zamrożenia.

Dolegliwości fizyczne

Bóle kręgosłupa i pleców

Rwa kulszowa, udowa czy ramienna, mrowienia i cierpnięcia kończyn, tiki. Za tymi dolegliwościami często kryją się głębokie napięcia, które utrzymują ciało w sztywności. Gdy zaczynają ustępować, wraca naturalna elastyczność i swoboda ruchu.

Bóle głowy i migreny

Nawracające bóle głowy czy migreny, które nie ustępują mimo różnych prób, często mają źródło w głębokim, trudno dostępnym napięciu. Terapia wspiera organizm w łagodnym uwalnianiu tego napięcia, dając ulgę tam, gdzie inne metody mogą nie sięgać.

Napięcia szczęki i bruksizm

Staw skroniowo-żuchwowy to miejsce kumulacji stresu. Terapia pomaga rozluźnić te okolice, co często przynosi ulgę również w bólach szyi i karku.

Problemy trawienne i jelitowe

Zespół jelita drażliwego (IBS), wzdęcia, przewlekłe zaparcia. Układ trawienny jest ściśle powiązany z układem nerwowym. Gdy system nerwowy się wycisza, praca jelit często wraca do naturalnego rytmu.

Szumy uszne i zawroty głowy

Szumy uszne, zawroty głowy, problemy z zatokami, nawracające zapalenia uszu. Wsparcie całego systemu i wyciszenie układu nerwowego może przynieść ulgę w tych dolegliwościach.

Regeneracja po porodzie

Dla mam, których ciało i układ nerwowy potrzebują wsparcia po intensywnym doświadczeniu porodu. Terapia pomaga odzyskać równowagę po zmianach hormonalnych, wyciszyć się i na nowo poczuć kontakt ze swoim ciałem w nowej roli.

Stany pourazowe i powypadkowe

Skutki wypadków, upadków, kontuzji sportowych. Stany po wstrząśnieniu mózgu, regeneracja po złamaniach i skręceniach. Po urazie organizm nie zawsze wraca do pełnej równowagi sam z siebie i może potrzebować delikatnego wsparcia.

Fibromialgia i przewlekły ból

Rozlany ból mięśniowo-szkieletowy, nadwrażliwość na dotyk, przewlekłe zmęczenie. Gdy ból nie ma wyraźnej przyczyny organicznej, często jest wyrazem przeciążenia układu nerwowego. Terapia wspiera jego wyciszenie i stopniowe odczulanie.

Rozwój i profilaktyka

Budowanie odporności na stres

Regularne sesje działają jak „trening" dla układu nerwowego, uczą go płynnego przechodzenia ze stanu mobilizacji do stanu odpoczynku, zanim pojawi się przeciążenie. To wsparcie również przy obniżonej odporności organizmu oraz w rekonwalescencji po chorobie czy operacji.

Wsparcie psychoterapii

Terapia biodynamiczna jest doskonałym uzupełnieniem procesu psychoterapeutycznego. Pozwala zintegrować w ciele to, co zostało nazwane i zrozumiane na poziomie poznawczym.

Trudne zmiany życiowe

Rozstania, żałoba, zmiana pracy. W okresach dużej destabilizacji terapia daje bezpieczne oparcie i pomaga systemowi odnaleźć nowy grunt.

Budowanie świadomości ciała

Dla osób, które chcą lepiej czuć siebie, rozumieć sygnały płynące z organizmu i budować większą obecność w codziennym życiu.

Inne potrzeby

Indywidualne podejście

Powyższa lista to jedynie orientacyjne punkty odniesienia. W centrum tej metody zawsze stoi Twoje indywidualne doświadczenie i unikalne potrzeby Twojego organizmu. Jeśli czujesz, że potrzebujesz wsparcia, ale nie odnajdujesz tu dokładnego opisu swojej sytuacji, zapraszam do kontaktu. Terapia biodynamiczna często przynosi ulgę w stanach, które trudno jednoznacznie zdefiniować.

Zdrowie nigdy nie zostaje utracone. Zawsze pozostaje w centrum naszego doświadczenia.
Franklyn Sills, Craniosacral Biodynamics
Przebieg sesji

Jak wygląda spotkanie

Sesja trwa około 50–60 minut, z czego ok. 30–40 minut to praca z ciałem, a reszta to rozmowa przed i po. Przez cały czas pozostajesz w ubraniu, leżąc na wygodnym stole terapeutycznym w atmosferze spokoju i bezpieczeństwa. Każda sesja jest inna, to Twoje ciało i układ nerwowy ustalają priorytety. Nie ma scenariusza, jest uważne słuchanie.
  1. ok. 10 min

    Rozmowa

    Na początku rozmawiamy o Twoim samopoczuciu, dolegliwościach i oczekiwaniach. To czas na pytania i budowanie poczucia bezpieczeństwa, fundamentu całej sesji.

  2. ok. 30–40 min

    Praca z ciałem

    Sesja odbywa się w pozycji leżącej, w ubraniu. Zanim położę dłonie, zawsze pytam o Twoją zgodę. Mój dotyk jest lekki i wspierający, to raczej umiejętność głębokiego słuchania niż mechaniczne działanie. Dzięki temu Twój organizm otrzymuje bezpieczne oparcie, które może pomóc uwolnić napięcie i powrócić do równowagi. O tym, jak ciało może reagować na tę pracę, przeczytasz w sekcji poniżej.

  3. ok. 5–10 min

    Integracja

    Po zakończeniu pracy daję Ci chwilę na powolne „wrócenie". Nie spieszymy się. Potem rozmawiamy o tym, co odczuwałeś/aś. Mogę zaproponować dalsze kroki.

Reakcje

Co może się dziać w trakcie?

Podczas sesji ciało może reagować w różnorodny sposób, czasem wyraźnie, czasem bardzo subtelnie. Poniżej opisuję najczęstsze doświadczenia. Pamiętaj: jeśli cokolwiek Cię zaniepokoi, zawsze możesz mi o tym powiedzieć.

Odczucia fizyczne

Możesz doświadczyć nagłego uczucia ciepła lub zimna, mrowienia, przepływów energii czy pulsowania. Często pojawiają się mimowolne drżenia mięśni – to znak, że system nerwowy „rozładowuje" zamrożony stres. Jeśli odczucie będzie zbyt intensywne, możemy zrobić przerwę lub przekierować uwagę na to, co w ciele bezpieczne i stabilne.

Emocje i obrazy

Czasami głębokiemu rozluźnieniu towarzyszą emocje lub wspomnienia. Nie musisz ich analizować. Jeśli pojawią się trudne stany, jestem tu, by Cię wesprzeć. Pomogę Ci bezpiecznie przejść przez te doświadczenia i zintegrować je, tak by przyniosły ulgę, a nie przytłoczenie.

Głęboki spokój i senność

Częstym doświadczeniem podczas sesji jest głębokie odprężenie, poczucie ciężkości ciała i senność. Wielu osobom zdarza się wpaść w stan pomiędzy snem a jawą lub po prostu zasnąć.

Gdy „nic nie czujesz"

Czasem w trakcie sesji nie pojawia się żaden wyraźny sygnał. Żadnych szczególnych odczuć, emocji czy obrazów. To nie oznacza, że terapia nie działa. Praca na poziomie układu nerwowego bywa subtelna i trudna do uchwycenia w danym momencie. Wiele osób zauważa zmiany dopiero po sesji: lepszy sen, spokojniejszy oddech, mniej napięcia w ciele.

Bezpieczeństwo

Jak dbam o bezpieczeństwo w procesie

W terapii biodynamicznej bezpieczeństwo nie jest dodatkiem — jest fundamentem całej pracy. Moje podejście opiera się na łagodności i całkowitym braku inwazyjności. Każdy element sesji jest zaprojektowany tak, by układ nerwowy mógł rozpoznać sygnały bezpieczeństwa i stopniowo się otwierać.

Przed pierwszą sesją przeprowadzam krótki wywiad zdrowotny, aby upewnić się, że terapia jest dla Ciebie bezpieczna.

Orientacja na zdrowie

Fundament podejścia biodynamicznego: w tej tradycji wierzymy, że zdrowie nigdy nie zostaje utracone. Orientuję się na siły witalne i naturalne zasoby zdrowia obecne w organizmie, nawet w obliczu choroby. Ciało samo wyznacza kierunek pracy. Terapeuta podąża za jego mądrością, nie narzuca swojego planu.

Budowanie zasobów

Zanim zajmę się głębszymi napięciami, buduję fundamenty, wzmacniam poczucie bezpieczeństwa, uziemienie i kontakt z ciałem. Zasoby to wewnętrzne „kotwice": odczucie stabilności, ciepła, oparcia. To one pozwalają podejmować pracę z wyzwaniami bez ryzyka przeciążenia.

Pole relacyjne

Bezpieczeństwo wyrasta z jakości kontaktu. Wchodzę w stan głębokiej, neutralnej obecności, tworząc spokojną przestrzeń, w której Twój układ nerwowy rozpoznaje sygnały bezpieczeństwa i zaczyna się regulować.

Praca w tempie organizmu

Ciało ma swoją wewnętrzną mądrość i własny czas przetwarzania. Zamiast narzucać tempo, podążam za naturalną dynamiką Twojego systemu. Daję przestrzeń na to, by procesy zdrowienia rozwijały się organicznie, w ciszy, zaufaniu i w momencie, gdy organizm jest na to gotowy.

Przeciwwskazania

Kiedy terapia nie jest wskazana

Terapia biodynamiczna jest jedną z najdelikatniejszych form pracy z ciałem, nie stosuję żadnych manipulacji, nacisku ani korekcji. Z tego powodu lista przeciwwskazań jest krótka. Dotyczą one przede wszystkim stanów ostrych, wymagających natychmiastowej interwencji medycznej, oraz sytuacji, w których zmiana ciśnienia płynu mózgowo-rdzeniowego mogłaby być ryzykowna. W razie wątpliwości zawsze warto skonsultować się z lekarzem prowadzącym.

Stany naczyniowo-mózgowe

Świeży udar, wylew, pęknięcie tętniaka lub obrzęk mózgu. W fazie ostrej, gdy ciśnienie wewnątrzczaszkowe jest niestabilne, terapia jest przeciwwskazana. Po ustabilizowaniu stanu (zazwyczaj po ok. 6–8 tygodniach i za zgodą lekarza) praca ta może być cennym wsparciem w rehabilitacji.

Urazy czaszki i wyciek płynu

Świeże złamania kości czaszki oraz aktywny wyciek płynu mózgowo-rdzeniowego (np. po urazie lub punkcji). Czekamy do momentu zagojenia tkanek, aby nie zaburzać naturalnego procesu zrastania się struktur.

Zagrożenie życia i stany ostre

Przepuklina rdzenia przedłużonego czy ostre stany zapalne opon mózgowych (np. przy infekcjach) wymagają natychmiastowej hospitalizacji. Terapia jest możliwa dopiero po całkowitym wyleczeniu stanu zapalnego.

Wady strukturalne OUN

Zaawansowana malformacja Arnolda-Chiariego (przemieszczenie struktur mózgu do kanału kręgowego) lub nieustabilizowane wodogłowie. W takich przypadkach konieczna jest wcześniejsza konsultacja neurologiczna, by potwierdzić bezpieczeństwo pracy z płynami ustrojowymi.

Ostra faza zaburzeń psychicznych

Aktywna psychoza, epizod maniakalny lub głęboka depresja z tendencjami autoagresywnymi. Terapia somatyczna uwalnia emocje, dlatego wymaga stabilnego "gruntu" psychicznego. W takich momentach priorytetem jest specjalistyczna opieka psychiatryczna.

Stan po użyciu środków psychoaktywnych

Terapia opiera się na precyzyjnej komunikacji z układem nerwowym. Alkohol, narkotyki czy silne leki zmieniające świadomość (przyjęte doraźnie przed sesją) uniemożliwiają nawiązanie czystego kontaktu terapeutycznego.

Aby nasz organizm mógł się wyciszyć, uleczyć i rozwijać, potrzebujemy czuć się bezpiecznie w swoim ciele.
Bessel van der Kolk, Strach ucieleśniony
Pytania i odpowiedzi

Częste pytania

Czym ta metoda różni się od masażu?
To zupełnie inna praca. Nie rozluźniam mięśni mechanicznie, nie stosuję ugniatania ani nacisku. Leżysz w ubraniu, a ja delikatnie układam dłonie na ciele. Zamiast działać na mięśnie, tworzę warunki, w których Twój układ nerwowy może się wyciszyć i sam rozpocząć proces regulacji.
Czym podejście biodynamiczne różni się od biomechanicznego?
Oba wywodzą się z tej samej tradycji, ale różnią się tym, „kto prowadzi" sesję. W podejściu biomechanicznym terapeuta ma plan — bada, gdzie w ciele są ograniczenia, i stosuje delikatne techniki, by je skorygować. To praca skuteczna, ale prowadzona „od zewnątrz". W podejściu biodynamicznym, w którym pracuję, nie korygujuję i nie narzucam kierunku. Tworzę warunki, w których Twój organizm sam ustala, co jest priorytetem, i sam odnajduje drogę do równowagi. Moja rola to uważne towarzyszenie, nie naprawianie.
Czym terapia czaszkowo-krzyżowa różni się od osteopatii?
Terapia czaszkowo-krzyżowa wywodzi się z osteopatii, ale z czasem wyodrębniła się jako osobna ścieżka. Osteopatia to szerszy system, obejmuje diagnostykę, manipulacje strukturalne i pracę z narządami wewnętrznymi, często z odczuwalnym naciskiem fizycznym. To praca bezpośrednio na strukturach ciała: kościach, stawach, tkankach. Terapia czaszkowo-krzyżowa w podejściu biodynamicznym, w którym pracuję, działa na zupełnie innym poziomie. Pracuję z układem nerwowym. Poprzez delikatny, wspierający dotyk tworzę warunki, w których organizm może uruchomić własne procesy regeneracji.
Czy terapia wiąże się z bólem?
Sam dotyk jest bardzo delikatny, nie stosuję żadnych technik siłowych ani korekcyjnych. Większość osób doświadcza w trakcie sesji głębokiego odprężenia i ukojenia, zdarza się po prostu zasnąć. Czasem jednak, gdy organizm uwalnia głęboko zapisane napięcie, mogą pojawić się intensywniejsze odczucia fizyczne lub emocjonalne. To naturalna część procesu. Jeśli cokolwiek będzie dla Ciebie zbyt intensywne, zawsze możesz mi o tym powiedzieć, a dostosujemy pracę do Twojego komfortu.
Czy jedna sesja wystarczy, żeby coś poczuć?
Tak, wiele osób odczuwa różnicę już po pierwszym spotkaniu: głębokie odprężenie, ukojenie, lżejszy oddech. Natomiast trwałe zmiany w regulacji układu nerwowego wymagają czasu i powtarzalności. Dlatego warto potraktować pierwszą sesję jako zaproszenie, a nie test.
Jakie odczucia mogą pojawić się podczas sesji?
Każdy reaguje inaczej. Możesz poczuć głęboki spokój, ciepło, mrowienie, subtelne przepływy lub wrażenie falowania. Czasem pojawiają się obrazy, wspomnienia lub emocje, które chcą zostać uwolnione. Niektórzy na początku nie czują wiele, to też jest w porządku i nie oznacza braku efektów.
Jak przygotować się do pierwszego spotkania?
Przyjdź w wygodnym ubraniu, które nie krępuje ruchów, sesja odbywa się bez zdejmowania odzieży. Warto unikać ciężkiego posiłku tuż przed wizytą. Jeśli to możliwe, nie planuj intensywnych zadań bezpośrednio po spotkaniu, by dać sobie czas na integrację.
Czego spodziewać się po sesji i jak długo utrzymują się efekty?
Najczęściej pojawia się uczucie głębokiego odprężenia i spowolnienia, choć reakcje bywają różne. Warto nie spieszyć się po zakończeniu i wybrać się na krótki spacer lub po prostu chwilę odpocząć, zanim wrócisz do codziennych spraw. Bezpośrednie efekty, jak lepszy sen czy mniejsze napięcie, mogą utrzymywać się od kilku dni do kilku tygodni. Sam proces integracji trwa zazwyczaj 2–3 dni, w tym czasie organizm kontynuuje przetwarzanie tego, co zostało uruchomione podczas sesji. Świeże napięcia potrafią ustąpić szybko, ale wieloletnie wzorce wymagają czasu i powtarzalności. Stąd na początku warto spotykać się częściej, a z czasem sesje mogą pełnić rolę profilaktyki.
Ile spotkań jest zazwyczaj potrzebnych?
To kwestia indywidualna. Czasem pojedyncza sesja przynosi wyraźne ukojenie. Jednak w przypadku utrwalonych wzorców napięciowych, układ nerwowy potrzebuje czasu, by trwale przyswoić nowy stan równowagi. Na początku warto spotykać się częściej (np. co 1–2 tygodnie), by zbudować stabilność. Później sesje mogą odbywać się rzadziej.
Jak dbać o siebie między sesjami?
Nie trzeba robić nic specjalnego. Najważniejsze to dać sobie przestrzeń na integrację, zwłaszcza przez 2–3 dni po spotkaniu. Warto zadbać o odpowiednią ilość snu, pić wystarczająco dużo wody i w miarę możliwości unikać silnych bodźców. Niektórym pomaga spacer, chwila ciszy lub po prostu zwrócenie uwagi na to, co dzieje się w ciele. Samo zauważanie zmian w samopoczuciu, śnie czy napięciu jest już częścią procesu.
Czy mogę przyjść profilaktycznie?
Oczywiście. Nie musisz zmagać się z konkretną diagnozą czy bólem, by skorzystać z sesji. Wiele osób przychodzi, by pogłębić kontakt z ciałem, wyciszyć się i wesprzeć swoje zasoby witalne. To doskonała forma dbania o dobrostan psychofizyczny.
Czy tę metodę można łączyć z innymi terapiami?
Tak, to podejście świetnie dopełnia psychoterapię, fizjoterapię czy osteopatię. Oferuje inną perspektywę, pracę na poziomie ciała i układu nerwowego, która może uzupełniać procesy werbalne i manualne. Warto poinformować mnie o innych formach leczenia, z których korzystasz.
W jakim języku prowadzisz sesje?
Sesje prowadzę po polsku i po angielsku, więc wybierz język, w którym czujesz się swobodniej.
Czy prowadzisz sesje z dziećmi?
Na ten moment moja praktyka jest skierowana wyłącznie do osób dorosłych.
Opinie

Opinie

Zobacz wszystkie opinie na Booksy

„Świetnie przeprowadzona terapia!”

Jakub

„Maciek ma magiczne dłonie, które skutecznie mobilizują ciało do poruszenia zastojów emocjonalnych w ciele. Sesja odbyła się w bezpiecznej i ciepłej atmosferze, czułem się zaopiekowany na każdym etapie. Nie spodziewałem się, że w 30 min można osiągnąć tak duże rezultaty w pracy z emocjami poprzez ciało. W całym ciele poczułem swobodny przepływ, uwolnienie blokad, a do tego poszerzony zakres świadomości. Bardzo polecam.”

Szymon

„Mega ciekawe doświadczenie i wrażenia. Polecam każdemu. Maciej pełne skupienie na pacjencie i profesjonalizm podczas całej terapii.”

Michał

„To była moja pierwsza tego typu wizyta, a mimo to miałem okazję poczuć się na tyle komfortowo i swobodnie, że mogłem pozwolić mojemu ciału w pełni się odprężyć. Da się wyczuć spory profesjonalizm — nie ilość a jakość ruchów, bardzo subtelnych z wyczuciem. Całość poprzedzona, a także zwieńczona rozmową, co sprawia, że terapia jest spersonalizowana pod pacjenta. Serdecznie polecam.”

Łukasz
Bezpłatne sesje

Bezpłatna sesja

Bezpłatnie

ok. 50–60 min (w tym ok. 30–40 min pracy z ciałem)

Sesje prowadzę w ramach zdobywania certyfikatu w Europejskim Centrum Terapii, pierwszej w Polsce szkole terapii czaszkowo-krzyżowej w ujęciu biodynamicznym.

To sesje prowadzone z pełnym zaangażowaniem i pod regularną superwizją, jedyna różnica to fakt, że jestem w trakcie formalnej certyfikacji.

Nowe terminy pojawiają się co 3–5 tygodni i rozchodzą się szybko. Zapisz się, a powiadomię Cię mailem, gdy otworzę kolejne, zanim rozejdą się na Booksy.

Kontakt

Zapraszam

Okolice Jeziora Maltańskiego, Poznań

Email — loading

Phone — loading *

* Najwygodniej umówisz się przez Booksy. Preferuję kontakt tekstowy (SMS lub e-mail). Jeśli nie odbieram, zostaw wiadomość SMS lub napisz e-mail. Postaram się odpowiedzieć w ciągu 48 godzin roboczych. Sesje prowadzę po polsku i po angielsku.